English
  wersja podstawowa   wersja kontrastowa
STRONA GŁÓWNA / AWERS/REWERS / O CZYM ROZMYŚLASZ, FRASOBLIWY?

O czym rozmyślasz, Frasobliwy?


O czym rozmyślasz, siedząc na szorstkiej skale, samotny,

Z brodą wspartą na ręku, Chryste, głowo znużona,

Pewnie o dziele zbawienia, o śmierci, która Cię spęta,

O roztrzaskaniu wrót piekła (…)*

Ciemność jest gęsta jak smoła. W ciemności przycupnął Człowiek. Skulił się, dłonią podparł opadającą głowę. Zmartwiał w cierpieniu i bezradności. Przysiadł w drodze ku nieuchronnej i bliskiej śmierci. Sucha gałązka w ręce na nic mu się nie przyda. Trzciną można próbować opędzać się od muchy. Potwora, który rozszalał się za cienką ścianą piwnicy, na pewno nie można nią przestraszyć.

W jasny świat uderzyło zło. Najpierw go uspokoiło i oswoiło, a gdy stracił czujność i oddał się bezstresowemu konsumowaniu szczęścia – pokazało swoje prawdziwe oblicze. Ostre kły rakiet, pazury luf, wściekłe ślepia fosforu, paszczę zionącą kłamstwem i pogardą. Znowu zrobiło to samo i tak samo. Jak zawsze.

O czym rozmyślasz siedząc przycupnięty w ciemności gęstej jak smoła? Skulony, z suchą gałązką w ręku. Może myślisz o tym, ile warte jest ludzkie życie? Może przeliczasz w umęczonej, boskiej głowie, ile baryłek ropy, metrów sześciennych gazu, ton węgla. Może rozmyślasz, czy życie jest warte więcej, niż śrubka z luksusowego jachtu? Czy jest dziś warte więcej niż 30 srebrników? Na świecie nic się nie zmienia. Zmienia się tylko waluta.

Jęzor potwora pluje nie tylko jadem. Jak zwykle roztacza też wizje i sączy obraz nowego świata. Przecież wystarczy pozbyć się państw, prywatnej własności, religii, a natychmiast nastanie braterstwo, równość i pokój. W nowym świecie oczywiście nie będzie chciwości i głodu, a wszyscy ludzie będą żyć tylko dniem dzisiejszym. Poza nim nie będzie nic– ani Nieba, ani piekła. W jednej wielkiej otwartej Eurazji rozciągającej się od Władywostoku po Lizbonę nie będzie niczego.

Czy o tym rozmyślasz w Wielki Piątek 2022?

 

Justyna Masłowiec

—————————

*Klemens Janicki (1516-1543), Na wizerunek Chrystusa siedzącego na kamieniu, przekład Zygmunt Kubiak.

Drzeworyt „Frasobliwy i smok” Antoniego Toborowicza zob. BN G.64805





ARCHIWUM